Stres dopadnie Ciebie, zawsze i wszędzie


Stress Stres dopadnie Ciebie, zawsze i wszędzieKaszel, chrypka, papieros, co jeszcze może przedłużyć czas do występu? Co zrobić, by wystąpić później? Robimy wszystko, by tylko spowolnić nasze przemówienie, wystąpienie. Dlaczego, tak jest? Skąd to się bierze? Stres! Tak, to właśnie on.   

Namiętne obgryzanie paznokci, szybki oddech, zaciśnięte mięśnie brzucha, tak właśnie objawia się stan stresowy. Czasami przez nerwy popełniamy największe gafy naszego życia – zapominamy, jak się nazywamy, upadamy na scenie, zapominamy włożyć butów, czy nawet spodni.

W szkołach uczą nas, jak radzić sobie ze stresem, wdechy, wydechy, ćwiczenia. Możesz nawet zażyć tabletki antystresowe! Może i działają, ale jedynie na naszą wyobraźnię, nie na stres. Z nim nie wygrasz. Choćbyś był idealnie przygotowany, perfekcyjnie ubrany, pewny siebie, to i tak stres postanowi być koło Ciebie!

Czytałam ostatnio w pewnym artykule, że jedzenie orzechów to dobry sposób na stres. Spróbowałam. Tydzień przed wystąpieniem publicznym jadłam orzechy. Dzień przed wydarzeniem jadłam ich znacznie więcej. Dzień występu.  Zamiast myśleć o moim przemówieniu, o mojej chwili, w której będę grała główną rolę, myślałam jedynie o orzechach – Działają, czy nie działają, Boże, zadziałajcie!, Chyba mi niedobrze, za dużo orzechów, więc powstał kolejny stres przed obawą, iż mogłam nie wystąpić z powodu przejedzenia orzechowego. A zatem chcąc powstrzymać stres, dodałam sobie dwa kolejne. Na szczęście występ udał się! A dlaczego? Działania w stresie, pod presją, są najlepszymi działaniami! Zestresowany człowiek, to gotowy człowiek. Wiem, to z doświadczenia…

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD