Kobieta – szefem


woman glasses smile elegant business businesswoman 300x156 Kobieta – szefem

(fot. dobra-rada.pl)

Współcześnie to wciąż mężczyźni wiodą prym na kierowniczych stanowiskach. Tylko 38% kierowników to kobiety. Czy kobieta „szef” jest równie skuteczna?

Każdy medal ma dwie strony. Kobieta zajmująca kierownicze stanowisko jest nadal dyskryminowana przez statystyki mimo, że posiada cały wachlarz cech, których tak często brakuje szefom. Kobiety zwykle mogą się pochwalić przebojowością, podzielnością uwagi, konsekwencją i skutecznością w działaniu. Panie są także bardziej wytrwałe w dążeniu do celu oraz zwykle dużo lepiej zorganizowane. Posiadają wysoki stopień empatii, są na ogół bardziej komunikatywne co sprawia, że szybciej rozwiązują ewentualne problemy i konflikty wśród swoich podwładnych. O wiele chętniej podwyższają kwalifikacje i rozszerzają uprawnienia. Są doskonale przystosowane do żonglowania niezliczoną ilością obowiązków. Potrafią zaangażować się zarówno w życie rodzinne, jak i zawodowe.

Mimo wszystko kobiety mają o wiele trudniej, a uzyskanie silnej pozycji w firmie oraz zdobycie szacunku ze strony podwładnych wymaga od nich ogromnego poświecenia i walki. Dla mężczyzny awans na stanowisko kierownicze jest zwykle jednoznaczny z uzyskaniem silnej pozycji, kobieta musi sobie tę pozycję wypracować. Niestety trudna droga do celu nie obywa się zwykle bez błędów, które czyhają na drodze wiodącej na szczyt. Doktor Leszek Mellibrudy, psycholog biznesu, opracował kanon błędów popełnianych przez kobiety szefowe. Znając ich charakterystykę, łatwiej się ich ustrzec lub rozpoznać je w przypadku kobiety kierownika, z którą mamy do czynienia na co dzień:

Szefowa jako „królowa śniegu”
Mamy z tą sytuacją do czynienia w przypadku wyraźnej dominacji szefowej nad podwładnymi. Różnice między szefostwem, a podwładnymi są bardzo wyraźnie zaakcentowane, a chęć przewodzenia grupie nie wynika tylko z dominującego charakteru. Sytuacja taka stwarza ogromny dystans oraz poczucie zależności. W relacjach takich brakuje sympatii i porozumienia, a występuje ogromne skupienie na rozliczaniu ich z wykonywanych zadań i obowiązków.

Szefowa jako „sympatyczna kwoka”
Nie ma nic gorszego od nadopiekuńczej szefowej. Nie mamy ochoty przychodzić do pracy i mieć nieodparte wrażenie, że mamy tam „drugą matkę”. Jednak nadopiekuńcza szefowa to nie tylko postawa nadmiernie chroniąca swoich pracowników to także manifestacja swojej nadopiekuńczości poprzez wyróżnianie wybranych pracowników często na podstawie niejasnych i niezrozumiałych kryteriów.

Szefowa jako „wściekła tygrysica”
Wzajemnie relacje oparte na dialogu i porozumieniu to pragnienie każdego podwładnego. Niestety coraz więcej przełożonych wykorzystuje swoją władzę, aby wylać żale na swoich podwładnych. Częste niekontrolowane wybuchy gniewu, brak powściągliwości oraz stabilności emocjonalnej to tylko niektóre przykłady w kręgu tych zachowań.

Szefowa jako „romantyczny łabędź”
To określenie pań, które wszystkie bezpośrednie kontakty ze swoimi podwładnymi powierzają swoim zastępcom, podczas gdy same angażują się w reprezentacyjny aspekt swojej pracy, uczestnicząc w zebraniach, konferencjach czy spotkaniach. Są to zazwyczaj kobiety atrakcyjne, bardzo dbające o wizerunek nie tylko firmy, ale przede wszystkim własny.

Szefowa jako „caryca Katarzyna”
Są kobiety dla których praca stanowi cały sens życia. Władcze, nastawione przede wszystkim na zyski i efekty. Pnące się za wszelką cenę po szczeblach kariery, wykorzystujące swoich podwładnych do realizacji własnych celów i pragnień.

Kobieta może być wyjątkowym szefem jeśli wykorzysta cały arsenał cech, które zdecydowanie ulepszą i ułatwią pracę zarówno jej samej oraz zespołowi, który jej podlega. Wszystko zależy od jej osobowości, kompetencji oraz umiejętności. Wierzmy w możliwości kobiet, bo wciąż zbyt mało pań pełni te odpowiedzialne i władcze stanowiska.

 

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD