Diety to moda – czy kiedyś minie?


127 239x300 Diety to moda – czy kiedyś minie?

(fot. spatargi.pl)

Lista diet jest długa i zróżnicowana: dieta białkowa, czekoladowa, błękitna, hollywoodzka, diety gwiazd – którą wybrać, cieżki wybór… Co chwilę można usłyszeć, że znajoma w pracy jest na diecie-cud, a mąż koleżanki walczy z utratą nadwagi katując się dietą. Długa i ciężka walka z pragnieniami, z samym sobą, z akceptacją samej siebie. Moda diet dotknęła zarówno mężczyzn, jak i kobiety… Czy to dziwne, normalne, świadome? W dzisiejszych czasach chyba trzeba być na diecie, tak po prostu dla zasady…

Dieta to moda

O dietach słyszy się ciągle, piszę się o nich w prawie każdej gazecie, portalach, zawsze w dziale life&style przeczytamy najnowsze odkrycie w dziedzinie odchudzania, w radiu, w telewizji to ciągle temat na topie. Nieustannie obija się nam o uszy temat: co jeść, żeby zachować sylwetkę,  stało się to niemalże priorytetem życia każdego z nas, a przynajmniej tak nam wmówiono. Z jednej strony to dobrze, że zaczynamy żyć zdrowo, jest szansa, że staniemy się społeczeństwem świadomym zdrowia i diet. Jeśli będziemy myśleć co jemy i jak jemy, będziemy bardziej witalni, radośni, no i oczywiście zdrowi. Tylko jest obawa, czy nie popadliśmy w pewnego rodzaju ciąg, modę taką bez zobowiązań, z przymrużeniem oka, bo przecież trendy bardzo często traktowane jest pół żartem, pól serio. Bycie na diecie oznacza, że jest się dla siebie srogim, konsekwentnym, wytrwałym, a czy my tacy dla siebie jesteśmy do końca? To chyba rzadkość, często uważamy, że dieta to chwilowa zmiana,  kilka dni męki i wyrzeczeń, a potem standardowe, chaotyczny styl, bez liczenia kalorii, bez wyrzeczeń, ciągłego pilnowania siebie i kontrolowania wagi, bo mamy już tego dosyć. Co wtedy się dzieje? – zmęczeni, odstawiamy chude posiłki, zapominamy o zasadach odchudzania i wracamy do starych przyzwyczajeń. Potem znowu pojawiają się wyrzuty sumienia, złe samopoczucie, nowe kilogramy i spotykamy się  z efektem błędnego koła. Kobiece fobie? Męska niedokładność? A może moda dla mody, nie dla życia? Dziś po prostu nie wypada nie być na diecie, choćby przez chwilę…

Dieta to świadomy wybór – potraktuj to poważnie!

Często nadużywamy słowo dieta, lepiej może mówić o chwilowym ograniczaniu jedzenia, aby nie oszukiwać siebie i innych. Uczciwe ważenie, czysta satysfakcja…jest w przypadku kobiet wytrwałych w postanowieniach i o nich warto wspomnieć. To typ kobiet twardych, silnych, konsekwentnych, które słowo dieta traktują surowo, przestrzegają dokładnie listy wyrzeczeń i wybierają tylko dozwolone produkty.  W centrach dużych miast mijamy wiele kobiet, którą są chodzącym przykładem stylu życia w wersji light.

Czy to bezpieczna moda?

Każda dieta wymaga od odchudzającego wysiłku i nie chodzi tu tylko o wysiłek fizyczny. Dlatego dobranie diety to najważniejszy punkt programu, bo nie chodzi o to, żeby była ona katorgą nie do pokonania. Chodzi o proces, w trakcie którego najistotniejsze jest nauczenie się zdrowego i rozsądnego odżywiania na długie lata. Odstawienie ulubionych przekąsek i złych nawyków żywieniowych jest czasem trudniejsze niż przebiegnięcie kilkuset metrów. Pojawiła się kolejna dieta cud, która bez wysiłku pozwala schudnąć nawet kilkanaście kilogramów w kilka tygodni – najgorszy wybór! Moda na bycie fit przyszła z Hollywood. Efekty są różne, jedni w przeciągu 14 dni gubią 7 kg, inni rezygnują, bo jest to wycieńczające dla organizmu, pytanie czy moda na diety cud nie rujnuje naszego zdrowia? W dobie estetyki, trendów, nacisku na zewnętrzność, wizualne piękno, często pomijane są kwestie dobra organizmu. Jeśli mamy podkrążone oczy używamy silnie kryjącego korektora, pomijając sygnały naszego ciała, wysyłane z wewnątrz. Pytanie czy zmierza to  w dobrym kierunku…  Perfekcja TAK, zdrowie TAK,  rozsądek też na TAK, bo zawsze i wszędzie potrzebna i niezwykle ważna jest równowaga i rozwaga we wszystkim…

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD