Młoda miłość w starych sercach


 

 Młoda miłość w starych sercach

(fot. abe.pl)

Kiedy zmieniają się role życiowe, trzeba umieć dostosować się do nowej sytuacji. Starzenie się rzeczywiście bywa uciążliwe, jednak te późne lata może opromieniać zdobyta mądrość i nieprzemijająca, lojalna  miłość.

Dla wielu pierwszy zwiastun starzenia się daje się odczuć wtedy, gdy dorosłe dzieci opuszczają dom i zakładają własne rodziny. Sędziwi rodzice są szczęśliwi i niespokojni o to, czy dobrze przygotowali swe pociechy do dorosłego życia. Dla innych zmiany zaczynające się w życiu seksualnym i na horyzoncie przeżywania  intymności z partnerem oznaczają nieodwracalne zmiany w całym życiu małżeńskim.

Partnerzy wspólnie wkraczający w swą starość zachowują się różnie. Niektórzy gonią w piętkę za młodością i zaczynają inaczej się ubierać oraz szukają akceptacji młodego towarzystwa. Kobiety w głębi duszy niepokoją się podejściem mężczyzny do wywoływanych klimakterium zmian w ich kobiecości.

W tym przejściowym i naszpikowanym zmianami okresie zdarza się, że para pobudza się nawzajem do zazdrości i gniewu. Powodem bywa flirtowanie z młodszymi. I choć niektórzy usprawiedliwiająco tłumaczą pożądanie młodszych partnerów kryzysem wieku średniego, nazwijmy rzecz po imieniu i ukujmy zgodne z prawdą określenie: zdrada wieku średniego.

Warto przypatrzeć się podejściu do pożycia małżeńskiego pewnego mężczyzny w średnim wieku, który spostrzegł, że po odejściu dzieci z domu nadszedł czas, by na nowo zacząć zabiegać o względy żony! Oznajmił on: Przez lata oboje bez wahania rezygnowaliśmy z osobistych pragnień, bo byliśmy zajęci wychowywaniem i zaspokajaniem potrzeb dzieci. Teraz jednak nadszedł czas na ponowne skoncentrowanie się na życiu małżeńskim.

Jednakże obojgu partnerom bądź jednemu z nich może bardzo brakować towarzystwa dzieci. Dobre rezultaty daje w takiej sytuacji częste goszczenie u siebie przyjaciół, nawiązywanie nowych znajomości i pamiętanie o innych. Są to znakomite okazje, by serdecznie się pośmiać i nabrać odpowiedniego dystansu do życia. Największe pole do popisu ma w dziedzinie towarzystwa partner. Pewien leciwy współmałżonek wyznał: Troszczymy się nawzajem o swoje zdrowie i przypominamy sobie o zażywaniu ruchu.

Radość z małżeństwa należy czerpać po wszystkie dni jego istnienia. Rodzi się ona wówczas, gdy kobieta i mężczyzna są szczerze i otwarcie zainteresowani dobrem drugiego. Wtedy też zaczynają rozumieć się jeszcze lepiej. Posuwając się w latach, doświadczeni małżonkowie powinni zapewniać się o wzajemnej miłości. Jak dużo ciepła i spokojnej intymności w ich długiej i barwnej relacji niesie mocne przytulenie, pełen emocjonalnej głębi uścisk ręki i pocałunki! To prawda, że małżonkowie muszą zreorganizować swe pożycie cielesne, ale nie powinni rezygnować ze swej seksualności. W pełnym radości związku nasyca ona spojrzenia i gesty starszej pary, która w towarzystwie innych nie krępuje się czule pocałować, objąć, obdarzyć komplementem, namiętnym wzrokiem czy trzymać się za ręce. Dodatkowo kochający mężczyzna rozumie, z jakimi napięciami zmaga się żona po osiągnięciu wieku średniego; pobudzany miłością okazuje jej należne względy i swe zainteresowanie. Podobnie czuła kobieta rozumie wstyd i ambicje swego starzejącego się kochanego mężczyzny.

Z wiekiem zaczęliśmy znajdować przyjemność we wspólnej pogawędce przy herbacie lub robieniu czegoś we dwoje – tak o swoim cementowaniu długoletniego związku powiedział z dumą kochający współmałżonek.


 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD