Zyski w przyszłości dzięki otwartości


matka z dzieckiem2 211x300 Zyski w przyszłości dzięki otwartości

(fot. artcanbefinewithtitts.blog.pl)

Nie jest prosto odczuwać satysfakcję z samotnego dbania o rodzinę. Jednak wielu się to udaje. Na czym polega ich mały sekret?

Samotne wychowywanie dziecka może cię samą wiele nauczyć, szczególnie w kwestii uważnego słuchania. Nawet jeżeli padasz ze zmęczenia, musisz znaleźć czas, siły i koncentrację na wysłuchanie i zrozumienie swego dziecka, aby zachować z nim bliskość emocjonalną. Czasami lepiej ugryźć się w język, gdy dziecko przychodzi do ciebie ze swym problemem, a ty uważasz go za bardzo błahy. Postaraj się nauczyć zrozumienia.

Zapewne też niechętnie patrzysz na skłócone dzieci. Moje córki wiedzą, że nie toleruję cichych dni, dlatego nauczyły się, by nie kłaść się spać dopóty, dopóki się nie pogodzą – zwierza się pewna matka.

Tak jak w każdym szanującym się związku, tak i w twojej rodzinie ważną rolę będzie miała cierpliwość. Nie zamykaj się, jeśli dziecko w danej chwili nie ma ochoty z tobą porozmawiać. Jasno zakomunikuj mu, że gdyby zmieniło zdanie, to jesteś do dyspozycji.

Skorzystaj też z doświadczenia pewnej matki: Kiedy syn był malutki, buzia mu się nie zamykała, więc często się wyłączałam. Jako nastolatek, zamknął się w sobie, a ja zrozumiałam, że popełniłam fatalny błąd. Aby zburzyć mur milczenia, zatroskana kobieta próbowała na siłę wciągać syna do rozmowy. Potem starała się to robić o wiele delikatniej i sytuacja w końcu się poprawiła. Dziś matka i jej syn nie mają większych problemów w szczerej wymianie myśli.

Dzięki komunikatywności, uważnemu słuchaniu i nauczeniu się dyspozycyjności i zrozumienia możesz stać się lepszym rodzicem, towarzyszem i przyjacielem, a twoje dziecko wyniesie z domu bezcenne dziedzictwo, jakim jest umiejętność otwartej, szczerej wymiany myśli.

Do celu, jakim jest otwartość i szczerość po latach, dąży większość kochających się małżeństw. Nieraz jeden z partnerów łatwiej się obraża, upiera się bądź wycofuje przed końcem rozmowy i sprawa utyka w martwym punkcie. Doświadczona matka radzi: Dziecko to taka muszelka. Otwiera się na ciepłe i serdeczne słowa, a na krzyk i poniżenie zamyka. Wtedy nie można się już z nim porozumieć. Czyż ten opis nie przypomina przeciętnej sytuacji komunikacyjnej w niejednym związku? Wiele kobiet, a także mężczyzn powinno, w celu przypomnienia sobie powyższego trafnego przykładu, mieć na lodówce zdjęcie otwartej muszelki.

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD