Kochamy ich nienawidzić


girls talk 236x300 Kochamy ich nienawidzić

(fot. 3.bp.blogspot.com)

Zadaniem kultury masowej jest przekazanie swoich treści tłumom. Nieważne jest to jak wyglądają te tłumy, ważne jest to, że każdy osobnik  danego tłumu ma dostęp do środków masowego przekazu, np. do internetu, radia, telewizji. To właśnie przez mass media wiadomości do nas docierają, jednak jesteśmy w tym zestawieniu bierni. Od nas zależy tylko interpretacja treści.

Drzewo kultury masowej posiada wiele gałęzi. Na każdej z nich widnieją kolejne definicje nowych pojęć. Jednym z nich jest ,,Celebryta’’ – osoba, która bardzo często zostaje ukazywana przez wymienione wcześniej środki masowego przekazu – jednak, co ważne: celebryta, nie jest tą samą osobą, co gwiazda czy idol. Celebryta jest po prostu osobą znaną, z tego, że się o niej mówi. I oto pokarm dla publiczności, która ma nie lada zadanie: pokochać lub znienawidzić. O jakich celebrytach ze świata muzyki mówi się najczęściej?

Pierwszym przykładem celebryty (uważam, że na skalę światową), posiadającego cechy gwiazdora, jest Justin Bieber: 18-letni wokalista popowy, ,,rozpropagowany’’ przez największy na świecie muzyczny serwis internetowy. Metaforycznie można powiedzieć, że internet urodził Biebera i karmi go mlekiem publiczności. Bo tu właśnie pojawia się pytanie: Która grupa jest liczniejsza – fanów, czy może ,,wrogów’’ Biebiera? Sądząc po wyświetleniach przykładowego klipu idola nastolatek (prawie 180 milionów!), do tego ponad 8 milionów pozytywnych i przeszło 4 miliony negatywnych ocen – na pewno fanki wygrywają. Jednak trzeba przyznać, że wrogowie przyczynili się do zwiększenia popularności Justina. I zamiast ,,wyeliminować’’ go z muzycznego rynku, pomagają w rozwoju kariery. Dlatego np. informacja o pocałunku gwiazdora z 20-letnią aktorką była zarówno tragedią dla miłośniczek Biebera, jak i niezłym kąskiem dla czyhających krytyków – koniec końców, nikt na tym za bardzo nie ucierpiał, a popularność piosenkarza jak zwykle wzrosła.

Zajrzyjmy jednak do polskich ,,pereł’’ – tym razem płci pięknej. Przykładem gwiazdy – celebrytki (chociaż wydaje się, że coraz bardziej tylko celebrytki) jest Dorota Rabczewska, pseudonim artystyczny: Doda lub Doda Elektroda – polska piosenkarka poprockowa. Przygoda Doroty w celebryckim świecie zaczęła się od udziału w programach reality-show, gdzie swoim wyglądem fizycznym i wulgarnym zachowaniem przyciągnęła uwagę widzów i mediów. Jej kariera muzyczna rozwijała się w dobrym tempie, uzyskując ogrom fanów, jak również i wrogów. Różowy image oraz piosenki o miłości, księciu i koniecznie ze szczęśliwym zakończeniem z pewnością pamięta cała Polska. Jednak w pewnym momencie, zamiast słyszeć piosenki Dody, zaczęliśmy nadstawiać uszy na nowinki z jej życia prywatnego: związki, zaręczyny, śluby, rozwody – wszystko z hukiem i byleby na cały kraj! Dlatego, mimo wysokiego wyniku testu inteligencji, bardziej przyzwyczailiśmy się do kontrowersyjnej piosenkarki niż do błyskotliwej kobiety. Potwierdzeniem tej tezy może być świeży utwór śpiewany w duecie przez Dodę i Fokusa. Chociaż lepszą konfirmacją będzie z pewnością oficjalny teledysk tej piosenki. W skutek tych wszystkich skandali, łatwiej jest wyszukiwać wad i potyczek znanych ludzi, niż ich dobrych stron i sukcesów.

Tymczasem skończmy na tych dwóch ,,osobistościach’’.

Ostatecznie można stwierdzić tylko to, że do sukcesu z pewnością potrzebni są wrogowie.

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD