Śniadanie to, czy może deser?


2755601 300x225 Śniadanie to, czy może deser?

(fot. blip.pl)

Widzę od pierwszych słów, że nie mówimy wspólnym językiem. Ona ma na myśli śniadanie, a ja w tym dostrzegam pomysł na świetny deser. Tak to różne są gusta i potrzeby żywieniowe kobiet i mężczyzn. Ja wcale nie twierdzę, że potrzeba mi czegoś nadzwyczajnego.

Dodam, że byłoby dużym nadużyciem stwierdzenie, że obżeram się przy okazji porannego posiłku. Lubię raczej skromnie i lekko, by nie zapychać się od razu po przebudzeniu. Teraz jednak wrócę do początku historii…

Mieliśmy sporo owoców, niektóre z nich już nie pierwszej świeżości, ale wyrzucić było żal. W takich okolicznościach pojawiła się myśl, przygotowania posiłku. Pokroiliśmy je na drobne kawałki – banana, jabłko, mandarynki, a nawet cztery winogrona – do tego dosypaliśmy płatki owsiane, żurawinę i kilka rozdrobnionych orzechów włoskich, na koniec dwie łyżki jogurtu (niezbyt dużo, żeby było pożywnie i zdrowo) i to wszystko wymieszaliśmy. Dla zwiększenia słodyczy można dodać odrobinę miodu lub zetrzeć dwie kostki czekolady.

Dla Najpiękniejszej Kobiety Świata pojawił się posiłek, który dodał jej energii na cały dzień. Ja otrzymałem deser, który zjadłem po obiedzie. Może jednak nieważne kiedy, ale że pysznie?

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD