Przepędzenie do „domu”


images23 Przepędzenie do domu

(fot. gstatic.com)

Niekiedy nie ucieka się z przytulnego domu, nie opuszcza się go z przyczyn naturalnych jak dojrzałość prawdziwa czy potencjalna, lecz zostaje się z niego jakby wygnanym, wyproszonym czy pozbawionym go, bez możliwości wejścia jeszcze raz.

Może tęsknisz za – wydawać by się mogło – sprzyjającym ci otoczeniem. Ból sytuacji bez powrotu jest zawsze wręcz nie do zniesienia. Jednakże człowiek potrafi się z tego wykaraskać. Jeżeli czujesz się pozbawiona czegoś wcześniej bardzo ci bliskiego, pamiętaj, że stan nieposiadania tego nie jest życiową próżnią. Twój organizm od początku się nie poddaje: wzmacnia się, hartuje i temperuje. Niespodziewane ciosy od życia skazują cię na nowe poszukiwania swego miejsca, partnera, poczucia wartości, poglądów czy wizji samej siebie. Nie wszystkie sytuacje wymagają tylko trzymania się za wszelką cenę – wiele zaistniało z powodu naszych wewnętrznych głodnych pragnień, dawnych a świeżych marzeń, braku cennego doświadczenia. Właśnie w takich okolicznościach uczysz się szerokich horyzontów patrzenia na siebie i innych.

Warto mieć zaufanie do swego organizmu, który wcale nie poddaje się tak szybko i łatwo, jak sobie myślisz.

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD