„Y” – co to za ludzie?


97423578788dfca1f82481de92e3bf54641000 300x199 Y   co to za ludzie?

(fot. natemat.pl)

Czy nowożytne pokolenie „Y” to tylko ułuda, czy może istnieje grupka osób, które stawiają tylko na przyjemności, karierę traktując opieszale? A może to kolejna odmiana hedonizmu, a nie życia według potrzeb.

Generacja Y, zwana także pokoleniem Milenium, to pojęcie relatywnie nowe. Wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, gdzie naukowcy jako pierwsi opisali tę odrębną grupę społeczną. Zgodnie z powszechną definicją są to osoby urodzone po 1982 roku. Przedstawiciele pokolenia Y dorastali w specyficznym środowisku, które miało wpływ na wartości, którymi teraz się kierują oraz oczekiwania, jakie mają wobec otaczającej ich rzeczywistości. W Polsce osoby te dorastały w czasie boomu gospodarczego. Wychowane były w dobie komputerów i internetu, globalizacji, ruchu ku indywidualizmowi. W odróżnieniu od starszego pokolenia, polska generacja Y nie pamięta czasu komunizmu, zna go tylko z opowiadań rodziców czy dziadków. A zatem  są pod tym względem „nieskażeni”. Nowe pokolenie  przedstawią się jako pewni siebie, nie podlegający autorytetom, niecierpliwi, oczekujący szybkiego awansu. Jednak nie przywiązują do pracy tak dużego znaczenia jak starsze pokolenia, dla nich dużą wartość ma rodzina, przyjaciele, rozrywka. Można więc śmiało powiedzieć, że pracują po to, aby mieć z czego żyć, a nie żyją po to, żeby pracować. Dlatego tak ważna staje się dla nich tzw. idea  równowagi między życiem prywatnym a zawodowym oraz elastyczne podejście w pracy. Są otwarci na zmianę, chcą się nieustająco rozwijać, angażować w kluczowe decyzje. Można także przedstawić listę złych wiadomości związanych z nadejściem pokolenia Y. Ponieważ byli od dziecka prowadzeni przez rodziców, brak im umiejętności samodzielnego podejmowania decyzji. Rodzice planowali ich życie w najmniejszych szczegółach. Teraz oczekują tego od pracodawcy. Pracodawca powinien więc przejąć rolę matki, okazując troskę, wyznaczając cele i pomagając w rozwoju zawodowym. Przedstawiciele pokolenia Y mają też nierealistyczne oczekiwania, uważają, że mogą zmienić cały świat w ciągu pierwszego dnia pracy. Istota problemu leży w tym, że ci ludzie  nie mają pojęcia o tym, co to znaczy wykonywać odpowiedzialne zadania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD