Zawód: Córeczka Tatusia


images3 Zawód: Córeczka Tatusia

(fot. gstatic.com)

Dobrze prosperująca firma przynosi wiele korzyści dla jej właścicieli. Szczególne profity z  prowadzenia działalności czerpią osoby najbliżej spokrewnione z kimś kto jest szefem danej firmy.

Dzisiejsze czasy pokazują nam, że córeczki tatusiów biznesmenów mogą leżeć i pachnieć. Dzieci, które są jedynakami mogą mówić o nieograniczonym szczęściu. Nie wszyscy bogaci ludzie pojawiają się na łamach różnych mediów. Może poza jednym pismem drukowanym „Forbes”, który podaje ranking najbogatszych osób. W związku z tym nie zdajemy sobie sprawy, że również w Polsce mamy do czynienia z ludźmi pokroju Paris Hilton, która jest miliarderką mimo tego, że nie wyróżnia się niczym z czego mogłaby czerpać jakieś materialne korzyści. Jeśli jest się oczkiem w głowie rodziców tego pokroju to można za ich pieniądze zdobywać cały świat. Jedynie co może męczyć to całodniowa wycieczka po galerii handlowej ze złota kartą tatusia w ręku. Myślę, że nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że jesteśmy negatywnie nastawieni do ludzi tego typu, a przykładem może być stosunek niektórych do rodziny Grycanów, gdzie ci jeszcze do niedawna nie pokazywali się w mediach. Jedyne co było nam o nich wiadomo to, że od dawien dawna dziadek męża Marty Grycan produkował lody. Nagle zrobił się wokół nich wielki szum. Zainteresowanie nimi wzrosło. A szyja młodszego pokolenia Marta Grycan ni stąd ni zowąd dostała własny program TV. Praktycznie o reszcie tej rodziny nic nie wiemy. Znane są nam córki Grycanów, które pokazują się w drogich strojach. Niewykluczone, że pracują, ale gdyby nawet tak to są już znane w społeczeństwie, więc na pewno któreś z plotkarskich mediów pokusiłoby się o taką sensacje. Zawód: Córeczka Tatusia jest obecnie coraz częściej spotykany. Mało które dziecko mówi o tym publicznie, ale jest on powszechnie znany i ponad to coraz częściej będzie on praktykowany dlatego, że media lubią zawracać głowę ludziom sprawami typu jakim samochodem jeździ córka największego miliardera w Polsce, czy jaki prezent tatuś bogacz sprawił na 15. urodziny swojej córce? Gdzie okazuje się, że jest to nowe Porsche. Zresztą mało odpowiednie jeśli chodzi o jazdę po polskich drogach. Jednym słowem zawód: Córka można uważać za jeden z najbardziej opłacalnych. Jednak rekrutacja na to stanowisko nie dla wszystkich jest osiągalna.

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD