Ktoś w moim łóżku


lozko shuttersto 300x222 Ktoś w moim łóżku

(fot. nortus.pinger.pl)

Podczas naszego nastoletniego życia nie odczuwamy pustki zasypiając. Nikt nas nie przytula i nie słyszymy oddechu drugiej osoby na swoim ramieniu. Czy trudno jest nam przyzwyczaić się do obecności partnera w naszym łóżku?

Są osoby, które bezwzględnie nie potrafią zmienić nawyku samotności podczas snu. Obecność drugiej osoby budzi dyskomfort i prowadzi nawet do niezdolności zaśnięcia, bądź notorycznych pobudek w środku nocy. Liczna część jednak szybko przyzwyczaja się do uścisku w pościeli. Tak bardzo nam się podoba nowy stan, iż w momencie samotności zastajemy poranek, przed zmrużeniem oczu. Czy przyzwyczajenie do wspólnego spania to tylko kwestia czasu? Dla większości tak. Jednak jeśli dla niektórych stanowi to długoterminowy problem, są pewne rozwiązania, które mogą pomóc. Gdy nasz partner popadnie w błogi sen, dyskretnie możemy uwolnić się ze zniewalającego objęcia i odnaleźć spokój na swoim nietkniętym skrawku łóżka. Być może z czasem wasze ciało zazna ulgi i przyjemności bliżej ukochanej osoby.

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD