O czym myślisz?


Halle Berry 006 300x225 O czym myślisz?

(fot. chadlinley.blogspot.com)

Fantazjujemy, przewijając w myślach erotyczne sceny. Spora część osób aktywnych sexualnie w trwałym związku, podczas zbliżenia wyobraża sobie innego partnera, niż ten który jej towarzyszy.

Nasza wyobraźnia sięga często bardzo daleko w wybujałe sceny. Myślimy o kimś kogo nie znamy, począwszy od osoby spotkanej na ulicy do osób publicznych, których atrakcyjność wzrasta przez swoją nieosiągalność. Podzielę się z Wami anegdotą, opowiedzianą mi przez znajomą. Owa znajoma jadąc tramwajem napotkała wzrokiem mężczyznę, który niebywale przypadł jej do gustu. Jego wizualność pobudziła jej libido do tego stopnie, iż po powrocie do domu z pracy przeżyła ze swoim partnerem niesamowity sex. Czy jest w tym coś złego? Otóż nie. Czy to zdrada? Może trochę. Czy ktoś ucierpiał? Nie. Tak więc nie ma w tym nic złego. Sex uprawiamy z ukochaną nam osobą, a fakt, że rozbudziła w nas wampa osoba trzecia, nie jest niczym nagannym. Zdrowy odruch dzięki któremu wiemy, iż nasze ciało funkcjonuje prawidłowo i odbieramy bodźce erotyczne. Czy powinniśmy przyznać się do tego partnerowi? Ta kwestia jest bardzo indywidualna, zależy od partnera. Ja osobiście nie mam nic przeciwko byciu jednej nocy Halle Bery, za to mój mężczyzna może być kim tylko zamarzę.

 

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD