Wyjątkowo krótkie lato


1291801134 144932001 4 First Minute Grecja lato 2011 Sprzedam 1291801134 300x225 Wyjątkowo krótkie lato

(fot. katowice.olx.pl)

Najpierw była dieta. Aerobik. Solarium. Kosmetyczka. Umiarkowane zadowolenie z efektów, ale dające się od biedy zaakceptować.

Przyszedł pierwszy dzień lata i pierwszy dzień urlopu.

Kostium kąpielowy. Krem UV. Plaża. Kocyk. Ręcznik. Okulary. Książka. Wieczorem klub. Taniec. Drinki. Wyglądał bosko. W obcisłych dżinsach i rozpiętej koszuli. Tańczył jak Travolta. Spacer przy księżycu. Liczenie gwiazd. Przytulał i szeptał miłe słówka o miłości. Słuchała jak zahipnotyzowana. On zwrócił na nią uwagę! On zakochał się! Mówił, że jest piękna. Zniwelował jej kompleksy jednym pocałunkiem. Nie miała siły się opierać. Serce chciało kochać. Ciało pragnęło pieszczot. Nareszcie spotkała miłość życia! Miał ekstra brykę. Pokój w hotelu był taki sobie. Półmrok, nie dowierzała własnemu wyglądowi. Ubrania leżały na podłodze obok pustych puszek po browarze. Łóżko skrzypiało gdy namiętnie zwiedzał jej wnętrze. Chmielowy oddech oszałamiał, a smak piwa na jego języku był jak miód. Potem głośne chrapanie. Zakochana bez pamięci słuchała tego chrapania jak cudownej muzyki. Dni i noce płynęły, podobne do siebie, pełne miłosnych słów i miłosnych uniesień. Mijał właśnie tydzień. Nagle wśród miłosnych igraszek rozbłysło światło. Jej nagie, podniecone ciało zostało poddane kontroli. W jego oczach nie było namiętności. Powiało chłodem. Zacisnęła powieki. Kontrola nie wypadła pomyślnie. Usłyszała dźwięk deptanego aluminium i trzaśniecie drzwiami. Rozejrzała się wokoło zdezorientowana. Miłość odeszła? Co jej zostało? Została przeklęta fałdka na brzuchu i rachunek do zapłacenia.

Wróciła do domu. Przeleżała dwa dni na kanapie. Wokół niej powstała „śnieżna” zaspa z mokrych chusteczek. Na trzeci dzień wydobyła się spośród białych kulek i przerywając urlop wróciła do pracy. Lato się skończyło zanim zaczął się lipiec.

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD