Spotkanie po latach


d935749a ae86 11e2 bcde 0025b511226e 300x168 Spotkanie po latach

(fot. tvnmeteo.tvn24.pl)

Zobaczywszy ją, stanął, zaskoczony. Rozpoznał swoją miłość sprzed lat. Była kiedyś przeciętną, nie rzucającą się w oczy dziewczyną. Ale teraz po latach, patrzył na nią i oczom nie wierzył! Dojrzała, o pełnych kształtach, idealna kobieta. Marzenie!

Kiedyś pożegnał ją, dość gburowato, bo zakochał się w innej, jak mu się wtedy wydawało, miłości swego życia. Miłość okazała się miodem z dziegciem i zatruła mu kilka lat, aż uciekła z najlepszym kumplem. Nawet się ucieszył. Odtruwał się powoli. Miał kilka nic nie znaczących przygód, ale stały związek odstraszał go jeszcze. O kochaniu myślał tylko w kategoriach chwilowych przyjemności.

Nie miał odwagi podejść, ale go zauważyła i poznała. Po tak długim czasie nie było już w niej dawnego żalu i nienawiści. Uporała się z przeszłością i już dawno pogodziła z losem. Pomachała mu ręką i zawołała po imieniu. Rozmawiali przez dwie kawy i dużą porcje lodów. Była samotna. Nie chciała się wiązać z nikim, mając w pamięci swoją pierwszą miłość, którą był on. Poszli na spacer. Księżyca nie było, tylko kilka gwiazd na niebie i zapach maciejki. Minęli światło ulicznej latarni, skręcili na łączkę, chowając się w cień.

Usiedli na trawie. Ich dłonie przypadkowo złączyły się, palce zaczęły się sobą bawić. Nie wiadomo kiedy do zabawy włączyły się usta. Słodki aromat powietrza i słodkie pieszczoty wiodły w zapomnienie. Rozkoszne dreszcze przebiegały po plecach. Rozpalona namiętność zwalniała hamulce. Języki próbowały odnaleźć zagubiony smak tamtego lata. Podarował jej swój kwiat. Przyjęła chętnie. Noc była gorąca. Wysoka temperatura sprawiła, że kwiat mimo długiego pobytu w wilgoci, powoli zaczynał więdnąć. Lecz nie był to kwiat jednej nocy.

Leżąc obok siebie myśleli o tym samym – stara miłość nie rdzewieje. Wracając, stwierdzili zgodnie, że muszą częściej ze sobą, spacerować.

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD