Nocna turystyka


tanie loty lead 300x199 Nocna turystyka

(fot. kobieta.pl)

Nie ma problemu z pokojem w hotelu. Jeśli za drogo zawsze można skorzystać z hostelu. Jest taniej, a mamy, i łóżko, i możliwość kąpieli.

Urok chwil spędzonych w takich miejscach zależy także od tego, czy noc prześpimy (spędzimy) samotnie, czy w miłym towarzystwie. Zmęczeni całodziennym bieganiem po zabytkach, z przewodnikiem, czy bez, chętnie otwieramy drzwi z numerem i zamykamy się na noc przed światem. Po przyjemnym pobycie pod prysznicem, bądź w wannie, kładziemy swoje zmęczone ciało na łóżku.

I teraz do akcji wkracza przyjaciel (albo mąż). Pomasuje obolałe stopy. Oczywiście odwzajemnimy się tym samym. Jeszcze masaż pleców, a najlepiej całego ciała (ze wzajemnością rzecz jasna), mija zmęczenie i możemy zacząć zwiedzać. Nie wychodzimy z łóżka. Teraz nie o antyki, ani relikty przeszłości nam chodzi. Nasz plan to tu i teraz.
Chociaż zwiedzanie najlepiej zacząć bez planu, ale i bez pośpiechu. Noc jest długa, a my nie musimy zrywać się rano do pracy. Możemy spać do południa. Wędrówka przez ciało jest bardzo ciekawym, inspirującym wydarzeniem. A jeszcze przy zgaszonym świetle, kiedy trzeba poczuć palcami lub ustami, gdzie się akurat znajdujemy. Taki namiętny, nie brany wcześniej pod uwagę, nocny wypad cudownie dodaje sił na następny dzień. Wystarczy trochę dobrych chęci i inicjatywy, zamiast narzekania na wyczerpanie i spuchnięte nogi.

Warto wykorzystać czas wycieczki, do maksimum. Nie omijając nocnych rozkoszy. To podniecająca przygoda. Zupełnie inaczej niż w domu. Odświeżamy rutynę (małżeństwo), albo dodajemy smacznej przyprawy do przyjaźni, oczywiście, o ile ta przyjaźń jest tak zażyła, że pozwala nam na to. „Cudzołożenie”, albowiem, bo nie w swoim łóżku jesteśmy, ale w hotelowym, może bardzo zbliżyć ludzi. Nawet bardziej niż sami by się tego spodziewali. I to jest piękne! Jednym słowem; „numerek w numerku”. Ale z jaką aurą czułości!

Korzystajmy więc z okazji, jeśli taką mamy i zwiedzajmy nocą ile tylko sił starczy. Zostaną nam w pamięci niezapomniane chwile i być może, chęć ich powtórzenia. Na następną nocną eskapadę nie będziemy czekać sposobności, sami ją sobie stworzymy.

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD