50 Plus


c679d3a6 64d0 46dd a11f 072625ba5836 260x 50 Plus

(fot. polityka.pl)

Rządowe projekty promocji zatrudnienia osób, które przekroczyły pięćdziesiąt lat, zmierzające w kierunku poprawy kwalifikacji takich ludzi i zwiększenia ich aktywności nie są złe. Tylko, że i tak nikt nie chce „staruszki” zatrudnić.

Kobiety, które podeptały pół wieku nie maja szans. Nawet odpowiednie kwalifikacje i staż pracy nie jest bodźcem do zatrudnienia. Pomijając wykształcenie, przeważnie nie mają ukończonych studiów wyższych, już sam wiek dyskryminuje, w takich zwykłych pracach, jak sprzątaczka, czy opiekunka do dzieci. Czy trzeba lepszej opiekunki, bardziej godnej zaufania, niż kobieta, która wychowała swoje dzieci, albo nawet bezdzietna, lecz już z pewnym doświadczeniem, odpowiedzialnością, ustatkowaniem. A, że nie zna języków obcych, bądź obsługi komputera? Czy sprzątaczka musi mieć nie więcej niż 35 lat? Potem co, to już ścierka za ciężka, odkurzacz za skomplikowany do obsługi? Proste prace, skomplikowane wymagania.

Po pięćdziesiątce kobieta staje się dla innych niewidzialna – to opinia wielu pań w tym wieku. Nie pomogą żadne programy dopóki nie zmieni się sposób podejścia większości pracodawców do zatrudniania pięćdziesięcioletnich „staruszek”. To po co było podwyższać wiek emerytalny?

 

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD