Ta paskudna pornografia


z11572766Qpornografia 300x200 Ta paskudna pornografia

(fot. gazeta.pl)

Jan Izydor Sztaudynger twierdził, iż „szczęścia szuka w pornografii, kto inaczej nie potrafi”. Czy pornografia uśmierca całą tajemnicę erotyzmu? Krzywdzi zarówno kobiety, jak i mężczyzn? A może… nie taki diabeł straszny, jak go malują?

Pornografia. Coś, co jest przeznaczone mężczyznom, lecz nie kobietom, które to ewentualnie mogą być obiektami takich przedstawień. Tam, gdzie nie istnieje jedna definicja, tam automatycznie pojawia się miejsce na sprzeczności i mnogość dyskursu. Myli się jednak ten, kto uzna, że pornografia to zjawisko nowe, bowiem już na ścianach groty Lascaux widniały rysunki przedstawiające seks i figury kopulacji. Podział na kobiety szanowane i te, które na szacunek nie zasługiwały funkcjonował nawet w wiktoriańskiej Anglii. Te pierwsze uosabiała Madonna, „patronką” drugich była grzesznica Magdalena.

Dzisiejsza pornografia to sex biznes, to panowie, którzy takim procederem zarządzają, to kolejny sposób na uprzedmiotowienie kobiety, która jest jedynie seksem, towarem, a nie osobą.

Dawna, klasyczna pornografia łamała normy społeczne, religijne, obyczajowe, a zatem już z założenia była czymś złym i zasługującym na potępienie. Dziś jest to rozrywka całkiem jawna, dozwolona i powiększona. To przemysł, biznes i komercja. Nawet jeśli nie chcemy zauważać pornografii, to trudno jej nie dostrzegać. Krzyczy ona do nas z czasopism, bilbordów, reklam… jest prawie wszędzie. Nie łamie już tabu, bo w czasach, gdy sam seks staje się czymś publicznym, czymś, co nie musi być uprawiane w alkowie i za parawanem, tabu przestało istnieć.

Tak oto pornografia staje się czymś wszechobecnym, czymś, co jest dostępne zarówno mężczyznom, jak i kobietom bez ograniczeń, zastrzeżeń i zakazów. I choć mówić można o wszystkim (w granicach prawem dozwolonych) to czy pornografię można nazwać dowodem na istnienie wolności słowa?

Pornografia szkodzi kobietom, bo stanowi potwierdzenie męskich stereotypów na temat kobiecej seksualności. W pornografii kobieta to sprzęt, który powinien sprawnie działać, nigdy nie zawodzić i dawać 100% zadowolenia temu, kto się obsługą takowego sprzętu zajmuje, czyli mężczyźnie. Jednak pornografia i cała związana z nią ikonografia krzywdzi również mężczyzn. Ukazuje ich bowiem jako wiecznie sprawnych, silnych, witalnych i „stających na wysokości zadania”. Jeśli wierzyć pornograficznym obrazkom, to każdy mężczyzna to demon seksu mający wytrysk za wytryskiem i słusznych rozmiarów członka.

W ten sposób krzywdzi się obie płcie, które uczą się szkodliwych zachowań. Mężczyznom wmawia się, że kobieta to rodzaj dmuchanej lalki z ponętnym biustem, równie ponętnymi ustami i krągłym tyłeczkiem. A taką lalkę można „posuwać” bez żenady. Nawet jeśli mówi „nie”, to przecież żaden problem, bo każdy „prawdziwy” samiec wie, że w istocie kobiece „nie” to nic innego jak „tak”. Może stąd też agresja mężczyzn, stąd dziwne wyobrażenia o kobiecej seksualności i… kompleksy, bowiem jeśli nie pasuję do wszechobecnego obrazu, to najpewniej coś jest ze mną nie tak.

Pornografia wprowadza w błąd również kobiety, które z nią obcując „zyskują” nieprawdziwe przekonania na temat męskich wymagań, a stąd już tylko krok do stwierdzenia, że skoro nie jestem tak seksowna, zgrabna, wyzwolona, wyuzdana jak panie w „męskich” pismach, to nigdy nie będę dobrą kochanką, nie zadowolę żadnego mężczyzny, bo przecież nie jestem seksbombą. Efekt? Kompleksy i zaniżone poczucie własnej wartości.

 Ta paskudna pornografia

(fot. wp.pl)

Co więcej, obcowanie z pornografią może sprzyjać agresji wobec kobiet. Jeśli bowiem traktuje się je jedynie przedmiotowo, niczym zabawki, które mają sprawiać przyjemność, to karmiący się taką ikonografią mężczyźni mogą w realnym kontakcie nie umieć nawiązać prawidłowych i zdrowych relacji z kobietami. Zasadniczo zastanowiłabym się czy pornografia nie okalecza również mężczyzn, którym wmawia się, że kobieta to tylko obiekt seksualny, maszyna, do której wystarczy mieć instrukcję obsługi, by przyniosła swojemu użytkownikowi (mężczyźnie) pełne zadowolenie. Świat zdominowany przez seksualność jest światem niebezpiecznym zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet, dostarcza bowiem fałszywych wyobrażeń na temat seksualności, pragnień i osobowości obu płci.

W większości pornograficznych treści to kobieta jest obiektem przeznaczonym do oglądania, poddawanym ocenom, mającym wywołać pobudzenie i sprawić przyjemność mężczyźnie. Oglądającym jest zazwyczaj mężczyzna, który traktuje kobietę przedmiotowo, a najważniejszą rzeczą w obcowaniu „z nią” jest jego przyjemność. W pornograficznym ujęciu kobieta nie ma mężczyźnie do zaoferowania nic poza swoją seksualnością.

Pornografia uprzedmiotawia kobietę poprzez hierarchiczny sposób przedstawienia, w którym to mężczyzna znajduje się „na górze”, a kobieta „na dole”, a więc podlega mężczyźnie, służy mu, a ten ma nad nią władzę. Częściowo kobieta staje się tu czymś, co ma zapewnić zadowolenie i wygodę płci brzydkiej, czymś, co spełnia jej pragnienia nie oczekując niczego w zamian.

Ale…odpowiednio wykorzystana pornografia może służyć kobietom dostarczając im przyjemności i wolności, oraz stając się gestem buntu wobec wyobrażeń o kobiecej seksualności. Mówienie o pornografii, to dialog o seksualności, to danie kobietom możliwości wypowiadania się na temat, na który dotąd mówili jedynie mężczyźni.

Nie ma nic złego w tym, że kobiety nauczą się wyrażać swoje potrzeby, że przestaną być „grzecznymi dziewczynkami”, którym mówić o seksie nie wypada. Z powodzeniem można odrzucić pornograficzny seksizm nie wyrzekając się zarazem seksualnych fantazji. Nie każda pornografia poniża kobietę, dlatego nie należy zakazywać pornografii w ogóle, lecz zastanowić się nad tym, które jej rodzaje są krzywdzące. Na polskim rynku brakuje jednak pornografii skierowanej do kobiet, takiej, która to im dawałaby zadowolenie, uczyła technik seksualnych i otwartego (a nie wstydliwego) obcowania z własną seksualnością. Parafrazując jedną z discopolowych piosenek pozwolę sobie zakończyć słowami: Kobieto! Poznaj swoje ciało, bo wciąż wiesz o nim zbyt mało.

kobieta pewna siebie 206x300 Ta paskudna pornografia

(fot. sklepdrnona.com.pl)

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD