Chcę mieć dziecko


rodzina 300x140 Chcę mieć dziecko

(fot. kameralna.com.pl)

Posiadanie dziecka, to nie tylko szczęście, ale również wielka odpowiedzialność.

Twoje życie u boku kochającego partnera jest wspaniałe. Wreszcie spotkałaś osobę, przy której możesz spełniać marzenia, możesz się realizować, po prostu być sobą. Wszystko przypomina scenę z romantycznego filmu, scenę która trwa wiecznie. Baśń, w której zło przegrywa, a Wy jesteście zwycięzcami. Gdy wszystko jest poukładane, każda rzecz ma własną półkę na szafce nocnej, nadszedł czas na kolejny krok. Decyzja, która ma dodać jeszcze więcej szczęścia. Decyzja, która ma odmienić resztę waszego wspólnego życia. Krótko mówiąc, postanowiliście powiększyć swoją rodzinę o nowego członka – dziecko.

Przecież to jest naturalna kolej rzeczy. Małżeństwo, a później dzieci. Przypomnijmy sobie chociaż, funkcje rodziny, podstawowej komórki społecznej. Jedną z głównych, jest właśnie prokreacja, czyli wydawanie na świat potomstwa.

Jednak, nie każdy zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Niektórzy podchodzą bardzo trywialnie do posiadania dziecka. Pomijają ciężar odpowiedzialności, a skupiają się na samym fakcie. Chcemy dziecko i już. A tak to przecież nie może wyglądać. Jest to istota ludzka, jesteśmy odpowiedzialni za jego wychowanie, rozwój.

To właśnie rodzice mają największy wpływ na tego małego człowieka. Musimy zadbać o jego socjalizację, to przecież dzięki nam, dziecko poznaje świat. Dlatego tez musimy sprawić, aby ten świat był jak najbardziej kolorowy. Ale czy każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tej kwestii? Ma na uwadze, że to co robi, mówi ma wielkie znaczenie dla dzieci? Już sam Bruno Shulz podkreśla fakt, ze dzieciństwo jest najważniejszym etapem w życiu człowieka. W swoim utworze „Sklepy cynamonowe” mityzuje go, podkreślając, że to właśnie dom jest miejscem dającym schronienie i poczucie bezpieczeństwa. Tak samo główny bohater w utworze, młody człowiek zaczyna swoją podróż po labiryncie, a tylko od nas zależy czy odnajdzie dobrą drogę ku szczęściu.

Wszyscy kojarzą ten okres z nieustanną zabawą. Oczywiście nie ujmuję tej kwestii, bo przecież tak jest. Ale mało kto skupia się, że doświadczenia dziecka odzwierciedlają się w późniejszych etapach życia. Posłużmy się może przykładem. Ty i Twój partner od pewnego czasu nie umiecie się porozumiewać, wasza komunikacja jest na niskim poziome, co za tym idzie. Kłótnie, kłótnie i jeszcze raz kłótnie. Krzyk, nerwy, potłuczone szkło. Dziecko to obserwuje, przeżywa, chociaż milczy. Kształtuje swój światopogląd, kreuje własny świat, w którym dominuje szarość. Jak to się ma do jego przyszłości? Możliwe, że w dorosłym życiu nie będzie umiało stworzyć prawdziwego i szczęśliwego związku.

Tym tekstem, chciałabym tylko uzmysłowić przyszłym rodzicom, aby zadbali o teraźniejszość dziecka, ale również nie pomijali faktu przyszłości. Bo ”czasem to rodzice, będący jednocześnie w spisku z brutalną rzeczywistością odbierają swemu dziecku jeden z najpiękniejszych okresów życia – dzieciństwo.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD