Jennifer Garner nie chce Twittera


(fot. materiały prasowe)

(fot. materiały prasowe)

Nie jest też zainteresowana Instagramem. Aktorka nie czuje potrzeby dzielenia się swoją prywatnością.

W przeciwieństwie do męża, Bena Afflecka, Garner nie ma konta na Twitterze. Nie uważa też, by wrzucanie do sieci fotografii ze swojego życia osobistego było jej potrzebne. Oficjalna strona na Facebooku wystarcza gwieździe. Skromna Jennifer nie uważa, by jej codzienność była dla kogoś ciekawa.

– „Nie chcę mieć poczucia winy z powodu wiadomości, na które nie odpisałam.” – mówi aktorka. – „I tak bez przerwy brakuje mi czasu, mam wyrzuty sumienia, gdy nie odpisuję na maile czy sms-y. Poza tym nie wydaje mi się, bym miała co publikować np. na Instagramie. Czy ludzie chcieliby oglądać, jak po odebraniu dzieci z przedszkola spotykam się innymi mamami? Raczej nie.” – śmieje się Garner.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD