Pozycje, w których śpimy i ich konsekwencje


(fot. materiały prasowe)

(fot. materiały prasowe)

Dziś trochę o pozycjach, co prawda nie tych z Kamasutry, ale też ciekawie. Mało kto wie, że układ ciała, w jakim śpimy wpływa na nasze zdrowie, samopoczucie, wygląd i… treść snów.

Najzdrowszą pozycją wydaje się spanie na plecach. Zasypia tak jednak niewielka liczba osób (ja sobie nie wyobrażam iść spać w takiej pozycji i zazdroszczę tym którzy potrafią). Takie ułożenie ciała podczas snu sprawia, że rano buźka wygląda znacznie ładniej niż, kiedy przyciskamy ją do poduszki (przypomnij sobie ile razy obudziłaś się ze stylówą lepszą niż Al Pacino w „Scarface”, bo miałaś na przykład czerwoną pręgę biegnącą od skroni po podbródek, gdyż spałaś na szwie, albo zagięciu pościeli…). Ponadto taka pozycja zapobiega bólom karku i pleców oraz refluksowi. Jej jedyną wadą jest fakt, że najczęściej chrapiemy, kiedy tak śpimy, więc raczej rozwiązanie dla samotników albo tych z wyrozumiałymi partnerami. Jeśli chodzi o sny, nie są one, niestety, bajkowe, bo podobno w tej pozycji śnimy realistycznie, o życiu codziennym.

Jeśli jednak niewygodnie śpi Ci się na plecach, to nie martw się – nie musisz się męczyć od tej pory. Spanie na boku też jest dobrą opcją. No chyba, że śpisz z podkurczonymi nogami – taka pozycja nadaje się jedynie dla kobiet w ciąży. Cała reszta nie powinna się tak układać w nocy, gdyż pozycja ta powoduje problemy z oddychaniem, bóle stawów i… szybsze pojawienie się zmarszczek! Wygięty kręgosłup też nie jest zachwycony takim ułożeniem. Jeśli jednak będziesz spała z wyprostowanymi nogami, rozluźnisz mięśnie występujące wzdłuż niego, a dodatkowo dobrze wpłynie to na układ krążenia. Niestety istnieje poważna wada spania w takiej pozycji… Mianowicie może ona źle wpływać na kształt piersi i wygląd twarzy! Nie brzmi to najlepiej… To może jednak warto przerzucić się na te plecy? Jeśli natomiast chodzi o sny, jakie pojawiają się przy tej pozycji, to tutaj znaczenie ma też bok, na którym się kładziemy. Tak, tak – jeśli śpisz na lewym to niestety, prawdopodobnie będziesz miała koszmary senne, ale za to jak przekręcisz się na bok prawy, czekają Cię przyjemne, spokojne i relaksujące sny. Także jak chcesz już narażać swoje cycki, to chociaż nie przyprawiaj się jeszcze o nerwicę i wybierz stronę prawą.

Została nam jeszcze ostatnia pozycja, a mianowicie spanie na brzuchu. Tutaj pojawia się pewna rozbieżność – jeśli chcesz dbać o zdrowie, to raczej nie powinnaś się na nią decydować, gdyż (mimo że górne drogi oddechowe pracują w niej dobrze) ma spore wady. Kręgosłup, a zwłaszcza jego dolne części, jest zazwyczaj nienaturalnie wykręcony, a napięcie mięśni może powodować ból o poranku. Ponadto skręcona w lewo lub prawo głowa (bo chyba nie wciskasz jej w poduszkę… jak tak to zapomnij o tym, co pisałam o górnych drogach oddechowych!) z dużym prawdopodobieństwem zafunduje Ci też ból karku. ALE za to w takiej właśnie pozycji mamy erotyczne sny, które przecież chyba każda z nas uwielbia! No cóż, jak tak śpimy to pojawiają się też inne emocjonujące treści senne, na przykład o duszeniu się albo spotkaniach z obcą cywilizacją…

Oczywiście informacji dotyczących treści snów w poszczególnych pozycjach nie musimy traktować jakoś bardzo poważnie, bo zapewne koszmar może nam się przyśnić też, kiedy położymy się na plecach, a sen erotyczny na prawym boku i tak dalej, jednak według badań najczęściej układ ciała stymuluje konkretne marzenia senne. To co, dzisiejszej nocy, wszystkie kładziemy się na brzuchach, tak? Może przy okazji zrobią się nam one też płaskie.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD