Uwierz w siebie, bądź seksowna


rendezvous exclusive ksenija selivanova by jamie cowlishaw for the libertine the spring fling 2014 9 213x300 Uwierz w siebie, bądź seksowna

(fot. neomedia.info)

Nawet jeśli nie masz ochoty na zmysłowe doznania, to wcale nie znaczy, że nie możesz wyglądać i czuć się seksownie. Co robić, żebyś czuła się sexy, choć nie słyszysz pochwał od mężczyzn?

Nie wierz nikomu, kto mówi, że jesteś nieatrakcyjna. A zwłaszcza swojemu wewnętrznemu głosowi. Im bardziej ty czujesz się atrakcyjniejsza, tym twoja atrakcyjność rośnie w oczach innych. Jeśli wierzysz w siebie, to wszystko – twoje ruchy, tembr głosu, a nawet to, jak się ubierasz, będzie robić wrażenie na innych. Mężczyźni zaczną dostrzegać w tobie coś tajemniczego i pociągającego. Na seksualną pewność siebie ma wpływ wiele czynników, m.in. relacje z rodzicami, początkowe doświadczenia seksualne czy pierwszy partner. Może jesteś atrakcyjna, tylko o tym nie wiesz, bo w przeszłości nikt nie pomógł ci tego odkryć? Sprawdź to i przejrzyj się w cudzych oczach. Postaraj się, zobaczyć siebie realnie, a nie przez pryzmat kompleksów. Możesz zapytać przyjaciółki, co widzi w tobie unikalnego, wyjątkowego i dobrego. Na pewno coś znajdzie. To może być już podstawą do twojego seksapilu.

Złota zasada samooceny głosi, że niech odpowiedzią na twój jeden kompleks, będzie pięć atutów. Znajdziesz je na pewno, jeśli tylko zaczniesz cieplej o sobie myśleć. Seksapil to przecież nie wzór, do którego powinnaś się dopasować. Podstawą jest tu przekonanie, że możesz być i jesteś atrakcyjna. Ale pamiętaj, kiedy szukasz partnera, twój seksapil związany jest z seksualnością, jednak w każdym innym momencie jest efektem twojej potrzeby, by czuć się dobrze, we własnej skórze. Niekwestionowana mistrzyni seksapilu, Marylin Monroe, powiedziała „Kocham swoją kobiecość i dobrze mi z tym!”. Ty też ją pokochaj.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD