Dynia – sposób na wypryski


(fot. dynia)

(fot. dynia)

Amerykańscy naukowcy opracowali formułę, która wspiera skórę podatną na zanieczyszczenia, takie jak zaskórniki, grudki, krostki. To peeling oparty na probiotykach otrzymywanych z dyni.

Latem pod wpływem słońca pogrubia się warstwa rogowa naskórka, dochodzi do zapychania porów i nadmiernej pracy gruczołów łojowych. Niestety wykonanie serii głęboko oczyszczających peelingów chemicznych latem jest ryzykowne ze względu na powstawanie przebarwień. Zamiast tego, warto zastosować peeling z dyni.

Probiotyki, otrzymywane z dyni, zapobiegają namnażaniu szkodliwych bakterii i zmniejszają ryzyko infekcji. Zastosowane w peelingu enzymy działają przeciwzapalnie i bakteriobójczo: redukują problemy skórne, ale bez ryzyka podrażnień. Dodatkowo miąższ dyni to doskonałe źródło witamin: C, B1, B2, B6, PP oraz K. Zawiera też dużą ilość beta-karotenu, który przenika przez naskórek, gdzie zamienia się w kwas retinowy – najbardziej aktywną formę witaminy A, oraz w palmitynian retinylu, czyli estrową formę retinolu o działaniu antyoksydacyjnym.

Peelingi z dyni to rozwiązanie dla osób z cerą mieszaną, skłonną do wyprysków, grudek i krost. Idealny zabieg dla tych, którzy są po terapii peelingami chemicznymi, w tym na bazie roztworu Jessnera i chcieliby zachować czystą skórę. To także peeling dla osób, których wakacje zaskoczą pryszczami, krostkami, grudkami. Z efektów bardzo zadowolone będą skóry tłuste, łojotokowe, mieszane z rozszerzonymi porami. Wskazaniem do zabiegu jest też zbyt błyszcząca się skóra.

Ogromną zaletą tego peelingu, jest to, że można go robić cały rok, także latem. Jego formuła zmniejsza ryzyko powstawania przebarwień pozapalnych, a to ważne dla osób, które mają do nich skłonność. Po zabiegu skóra jest wygładzona i rozjaśniona, nie dochodzi do złuszczania naskórka. Zaleca się przeprowadzenie serii 3 peelingów co 7-14 dni.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD