Propozycje makijażu na tegoroczną jesień


(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Jeżeli szukasz inspiracji na nadchodzącą jesień, to dobrze trafiłaś. Przedstawiamy recepturę na efektowny makijaż jesienno-zimowy.

W sezonie jesień/zima będzie nas wyróżniać niesłabnąca pewność siebie i oryginalny makijaż odchodzący od klasyki.  Cera będzie promienna i delikatnie muśnięta słońcem. Przydymione fioletem oko doda nieco tajemniczości i seksapilu. Usta pomalowane podobnym odcieniem idealnie uzupełnią cały look.

Proponujemy zastosować podkład mineralny i odrobinę korektora, które wyrównają koloryt naszej cery. Nie ma bowiem nic bardziej kobiecego niż świeża, promienna i zdrowo wyglądająca cera.

Kolejnym atrybutem, który będzie nam niezbędny w tym sezonie jest bronzer podkreślający opaleniznę. Możemy nim wykonturować twarz oraz optycznie delikatnie zmienić jej kształt. Ponadto, nadaje on wygląd lekko opalonej skóry. W ten sposób przez wiele tygodni będziemy wyglądały, jakbyśmy dopiero wróciły z urlopu.

W przypadku makijażu oka obserwujemy mocny trend łączenia różnorodnych odcieni. To zdecydowanie czas dla kobiet, które lubią się wyróżniać. Powiekę pokrywamy różowym, jasnym, neutralnym cieniem. Następnie przechodzimy do nieco trudniejszej części – dodania kolejnych kolorów. W wewnętrznym kąciku oka powinien zagościć ciepły odcień pomarańczu. Możemy go nałożyć nawet do połowy powieki. Obok niego zaznaczamy akcent pięknym, szmaragdowym kolorem, który doskonale łączy się z pomarańczem. Całość dopełniamy cieniem w kolorze fioletu w zewnętrznym kąciku oka. Tym samym kolorem obrysowujemy także dolną powiekę, tuż pod linią rzęs. Aby dodać naszemu spojrzeniu wyrazistości, oko obrysowujemy delikatnie kredką w kolorze głębokiej czerni. Najlepiej jest to zrobić zaraz przy linii rzęs, aby je optycznie zagęścić, a nie przyćmić piękno kolorowego makijażu.

Rzęsy koniecznie muszą być podkreślone i wywinięte. Nie możemy także zapomnieć o brwiach. Czasem zdarza się, że nasze brwi nie są idealne – w jednym miejscu rośnie więcej włosków, a w innym mniej. Na szczęście tutaj z pomocą przychodzi puder do brwi, który pomoże wypełnić miejsca mniej porośnięte włoskami. Na sam koniec sięgamy po pomadkę w odcieniu fioletu i jesteś gotowa.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD