Niepozorna pietruszka


(fot. pixabay.com)

Dodajemy ją do zup i farszy, bo ma intensywny, znany wszystkim smak. Lubimy gdy rośnie na parapecie i świeża trafia do rosołu. Pietruszka to jednak nie tylko smaczna przyprawa, a bomba witamin.

Już sam korzeń ma niesamowite właściwości. W medycynie ludowej jest używany przy zaburzeniach trawiennych oraz jako środek moczopędny. Ma również właściwości odkażające. Dzięki dużej zawartości potasu powinien być stosowany przy nadciśnieniu, ponieważ potas reguluje ciśnienie krwi.

Natka pietruszki jest jeszcze bardziej znana z bogactwa witamin i składników mineralnych. Zawiera więcej witaminy C niż cytrusy, a ponadto żelazo, mangan, fosfor, magnez, cynk, miedź, kwas foliowy, beta-karoten i witaminę E. Jest zbawienna dla cery, włosów i paznokci, pozytywnie wpływa na wzrok i jest zalecana kobietom w ciąży.

Warto zwiększyć ilość pietruszki w codziennej diecie. Zwykle jest to tylko dodatek. Najlepiej zrobić to dzięki koktajlom (np. z bananem i jabłkiem) lub sałatkom. Nieprzetworzona termicznie pietruszka zawiera bowiem najwięcej wartościowych składników. Korzeń pietruszki możemy jeść surowy lub pieczony np. w postaci chipsów. Gotowanie sprawia, że to co najlepsze rozpuszcza się w wodzie.

Wiosenna dekoracja w postaci pietruszki w doniczce pięknie się prezentuje, a jej natka na drugie śniadanie doda blasku zmęczonej mrozami skórze. Dlatego jedzmy pietruszkę częściej i więcej, bo to nie tylko smaczna przyprawa.

Dodaj komentarz

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD