Halina i Leszek Wronka w podróży poślubnej

Halina Mlynkova i Leszek Wronka

Luksus po ślubie jak z bajki

Po hucznym i niezwykle eleganckim ślubie w zabytkowym klasztorze w Pradze Halina i Leszek Wronka nie zwalniają tempa. Nowożeńcy postanowili przedłużyć magię wielkiego dnia i wybrali się w podróż poślubną marzeń – prosto na słoneczne Seszele. Już sam wybór kierunku zdradza, że para nie uznaje kompromisów, jeśli chodzi o komfort i wyjątkowe przeżycia.

Seszele – raj tylko dla wybranych

Seszele od lat uchodzą za jeden z najbardziej ekskluzywnych kierunków podróży poślubnych. Turkusowa woda, białe plaże i prywatność to coś, co przyciąga zakochanych z całego świata – również Halinę i Leszka. Para zdecydowała się na pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu, oferującym pełne all inclusive oraz wszelkie luksusowe udogodnienia, jakie tylko można sobie wyobrazić.

Cena miłości bez limitu

Romantyczny miesiąc miodowy w takim wydaniu ma jednak swoją cenę. Za 10-dniowy pobyt w ekskluzywnym resorcie trzeba zapłacić nawet do 45 tysięcy złotych za osobę. A to dopiero początek wydatków. Do rachunku dochodzą dodatkowe atrakcje: prywatne rejsy, kolacje na plaży przy świecach czy relaksujące zabiegi spa. Miłość w wersji premium zdecydowanie nie należy do tanich.

Podróż poślubna idealna?

Jedno jest pewne – Halina i Leszek Wronka postawili na doświadczenia, które zostaną z nimi na całe życie. Taki miesiąc miodowy to nie tylko odpoczynek, ale też symbol nowego początku w wyjątkowej oprawie. Czy luksusowe Seszele okażą się idealnym startem wspólnej drogi? Patrząc na rozmach i romantyczną scenerię – wszystko na to wskazuje.

Polecamy również  Hamburgery zamiast pierścionka

By czerwonyobcas

Zespół redakcyjny portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *