W świecie show-biznesu Kanye West i Kim Kardashian od zawsze grali według własnych zasad. Gdy inni stawiają na diamenty, oni… wybierają hamburgery. I to w wielkim stylu. W kwietniu 2014 roku media obiegła informacja, że raper postanowił zaskoczyć ukochaną nietypowym prezentem zaręczynowym, który wywołał niemałe poruszenie.

Miłość w ekspresowym tempie

Kanye i Kim nie zwalniają ani na chwilę. W czasie gdy przygotowywali się do hucznego ślubu, coraz głośniej mówiło się także o planach powiększenia rodziny. Para sprawiała wrażenie, jakby chciała wcisnąć kilka życiowych rozdziałów w jeden intensywny moment – bez półśrodków, bez czekania.

Do tego doszła romantyczna podróż po Europie, która szybko przestała być tylko prywatnym wyjazdem zakochanych.

Burger King zamiast brylantu

Według doniesień zagranicznych mediów Kanye West zdecydował się na zakup kilku restauracji sieci Burger King we Francji, we Włoszech i w Wielkiej Brytanii. Ten ruch natychmiast okrzyknięto najdziwniejszym prezentem zaręczynowym sezonu.

Zamiast klasycznego pierścionka – biznes, hamburgery i globalna marka. Brzmi absurdalnie? Być może. Ale idealnie pasuje do duetu, który nigdy nie był fanem tradycyjnych rozwiązań.

Plotki o weselu jak z bajki

Jakby tego było mało, w tym samym czasie pojawiła się gorąca plotka, że para planuje przyjęcie weselne w samym Pałac Wersalski. Francuski przepych, złote wnętrza i królewska oprawa miały być idealnym tłem dla jednej z najbardziej medialnych par świata.

Polecamy również  Kim i Kanye - ślub we Florencji

Choć informacje te długo krążyły w sferze domysłów, jedno było pewne – Kanye i Kim celowali wysoko, zarówno w miłości, jak i w oprawie swojego ślubu.

Gdy luksus spotyka fast food

Historia z hamburgerami zamiast pierścionka doskonale pokazuje, że w świecie gwiazd romantyzm może mieć bardzo różne oblicza. Dla jednych to diament, dla innych… sieć restauracji i europejska ekspansja.

Jedno jest pewne – Kim Kardashian i Kanye West po raz kolejny udowodnili, że potrafią zaskakiwać, a ich związek od samego początku był daleki od klasycznych schematów. I właśnie za to świat show-biznesu nie mógł oderwać od nich wzroku.

By Monika Prędzel

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. Od ponad 10 lat związana z mediami online, specjalizuje się w tematach zdrowia, psychologii i lifestyle'u. Pasjonuje się jogą, podróżami i reportażem. Ceni rzetelne źródła i praktyczne podejście do treści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *