Rok 2015 był dla Sia czasem intensywnym, odważnym i – jak to u niej – pełnym emocji. Artystka udowodniła, że potrafi balansować między popową przebojowością a sztuką, która prowokuje do myślenia i rozmów. Było głośno, momentami kontrowersyjnie, ale zawsze autentycznie.
„Elastic Heart” – sztuka, która podzieliła świat
9 stycznia 2015 Sia zaprezentowała singiel „Elastic Heart„, trzeci z albumu 1000 Forms of Fear. Teledysk, w którym wystąpili młoda tancerka Maddie Ziegler oraz aktor Shia LaBeouf, wywołał burzliwą dyskusję.
Jedni zarzucali mu dwuznaczność i przekroczenie granic, inni bronili klipu jako metafory wewnętrznej walki i relacji międzyludzkich. Niezależnie od opinii, singiel odniósł sukces – dotarł do 17. miejsca Billboard Hot 100, umacniając pozycję Sii na światowej scenie.
Filmowe klimaty i… gra mobilna
W maju artystka zaskoczyła fanów coverem kultowego „California Dreamin'” zespołu The Mamas & the Papas. Utwór trafił na ścieżkę dźwiękową filmu San Andreas, pokazując bardziej nostalgiczne, delikatne oblicze Sii.
Jakby tego było mało, w tym samym miesiącu wokalistka wypuściła… grę mobilną „Bob Job„, udowadniając, że kreatywność nie zna u niej granic.
Nowy rozdział: „Alive” i współpraca z Adele
Jesienią 2015 roku Sia zapowiedziała singiel „Alive„, napisany we współpracy z Adele. Już sama ta informacja rozpaliła wyobraźnię fanów – połączenie dwóch tak silnych osobowości muzycznych zapowiadało coś wyjątkowego.
„Bird Set Free” i „Cheap Thrills” – przedsmak nowej ery
Na początku listopada artystka opublikowała „Bird Set Free„, pierwszy utwór promocyjny zapowiadający kolejną płytę. Piosenka była manifestem wolności, siły i niezależności – dokładnie tego, z czym kojarzy się Sia.
Grudzień przyniósł natomiast „Cheap Thrills”, singiel lekki, taneczny, ale z charakterystyczną dla niej głębią, który szybko podbił serca słuchaczy na całym świecie.
Rok odwagi i konsekwencji
2015 rok pokazał, że Sia nie boi się ryzyka. Kontrowersje, eksperymenty, sukcesy komercyjne i artystyczne – wszystko to złożyło się na jeden z najciekawszych okresów w jej karierze. Jedno jest pewne: Sia nie tworzy muzyki „bezpiecznej”. Tworzy muzykę prawdziwą – i właśnie za to kochają ją miliony fanek na całym świecie.

